Egzaminy klasyfikacyjne od 1 września 2026: co ma się zmienić?

Ministerstwo Edukacji Narodowej zaproponowało zmiany dotyczące egzaminów klasyfikacyjnych, egzaminów poprawkowych i sprawdzianów wiadomości oraz umiejętności. Projekt ma doprecyzować między innymi miejsce egzaminu, jego czas oraz zasady korzystania z urządzeń elektronicznych. Szczególne znaczenie może mieć dla uczniów realizujących obowiązek szkolny poza szkołą.
Propozycje wywołały jednak zastrzeżenia Rzeczniczki Praw Dziecka oraz przedstawicieli oświatowej „Solidarności”. Wyjaśniamy, co dokładnie przewiduje projekt, dlaczego wzbudza obawy i co na obecnym etapie powinni wiedzieć rodzice.
Spis treści
Najważniejsze informacje:
- Opisane rozwiązania są nadal projektem, a nie obowiązującym prawem.
- MEN proponuje przeprowadzanie egzaminów i sprawdzianów stacjonarnie w szkole.
- Projekt określa przedziały czasowe oraz limit maksymalnie trzech egzaminów klasyfikacyjnych jednego dnia.
- RPD zwraca uwagę na koszty dojazdów, wykluczenie transportowe oraz potrzeby uczniów ze szczególnymi trudnościami.
- Rodzice powinni śledzić dalszy przebieg prac i komunikaty szkoły.
Czy nowe zasady egzaminów już obowiązują?
Nie. Według informacji dostępnych 22 lipca 2026 roku mowa o projekcie nowelizacji rozporządzenia, który został skierowany do konsultacji i uzgodnień. Projekt przewiduje wejście zmian w życie 1 września 2026 roku, ale do czasu zakończenia procesu legislacyjnego jego treść może się zmienić.
Rodzice nie powinni więc traktować każdej opisanej propozycji jako przesądzonej. Ostateczne zasady będą wynikały z przyjętego i ogłoszonego aktu prawnego oraz informacji przekazanych przez szkołę.
Oszczędzaj w klubie 😎
🔥 -5% na pierwsze zamówienie
🔥 Każda złotówka to 1 punkt
🔥 30-dniowe prawo zwrotu
🔥 Tania dostawa

Jakie zmiany przewiduje projekt MEN?
Projekt MEN dotyczy egzaminu klasyfikacyjnego, egzaminu poprawkowego oraz sprawdzianu wiadomości i umiejętności. Zgodnie z opublikowanym przez ministerstwo zestawieniem proponowane rozwiązania obejmują:
- przeprowadzanie egzaminu lub sprawdzianu wyłącznie stacjonarnie w szkole, do której uczeń został przyjęty,
- bezpośrednią obecność członków komisji,
- zakaz korzystania z urządzeń komunikacji zdalnej podczas egzaminu lub sprawdzianu,
- czas od 30 do 45 minut na jeden przedmiot w szkole podstawowej,
- czas od 40 do 60 minut na jeden przedmiot w szkole ponadpodstawowej,
- maksymalnie trzy zajęcia edukacyjne objęte egzaminem klasyfikacyjnym jednego dnia.
Zakaz urządzeń ma nie obejmować rozwiązań potrzebnych do monitorowania zdrowia ucznia. Projekt nie ogranicza się wyłącznie do egzaminów. Zawiera także propozycje dotyczące kryteriów oceny zachowania oraz pisemnych i praktyczno-technicznych prac domowych w klasach IV–VIII.
Kogo najbardziej dotyczą planowane przepisy?
Zmiany mogą być szczególnie istotne dla uczniów realizujących obowiązek szkolny poza szkołą, czyli korzystających z edukacji domowej. To właśnie oni przystępują do egzaminów klasyfikacyjnych, aby wykazać opanowanie materiału przewidzianego dla danego etapu nauki.
Obowiązek pojawienia się w siedzibie szkoły może być prosty do zrealizowania, jeśli placówka znajduje się blisko domu. Sytuacja wygląda inaczej, gdy rodzina wybrała szkołę oddaloną o kilkadziesiąt lub kilkaset kilometrów. Wtedy organizacja egzaminu oznacza nie tylko przygotowanie do odpowiedzi, lecz także zaplanowanie podróży, noclegu i dodatkowych kosztów.
Dlaczego Rzeczniczka Praw Dziecka zgłasza zastrzeżenia?
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak wskazała, że obowiązek zdawania egzaminów klasyfikacyjnych wyłącznie w siedzibie szkoły może prowadzić do wielogodzinnych podróży, dodatkowych wydatków oraz wykluczenia transportowego. Według RPD projekt wymaga ponownej, pogłębionej analizy uwzględniającej różne sytuacje uczniów.
Drugą grupą zastrzeżeń są obciążenia emocjonalne. Dla części dzieci egzamin w nieznanym lub intensywnie oddziałującym środowisku szkolnym może wiązać się z silnym stresem. RPD zwraca szczególną uwagę na uczniów posiadających orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, mających trudności sensoryczne lub inne specjalne potrzeby edukacyjne.
Wątpliwości dotyczą również jednolitych ram czasowych. Tempo pracy ucznia może zależeć od rodzaju trudności, sposobu komunikacji i niezbędnych dostosowań. Zdaniem RPD regulacja powinna dawać rzeczywistą możliwość pokazania wiedzy, a nie tworzyć dodatkową barierę.
Jakie uwagi przedstawiła oświatowa Solidarność?
Negatywną opinię o projekcie przedstawił również Krajowy Sekretariat Nauki i Oświaty NSZZ „Solidarność”. Związkowcy pozytywnie ocenili doprecyzowanie stacjonarnej formy egzaminów, ale zakwestionowali sztywne określenie ich czasu.
Egzamin z języka, matematyki, przedmiotu artystycznego czy zajęć praktycznych może wymagać innej organizacji. Według związku przepisy powinny pozwalać dostosować czas do przedmiotu, formy sprawdzania wiedzy i indywidualnych potrzeb ucznia, przy jednoczesnym zachowaniu minimalnych standardów.
Co mogą zrobić rodzice i opiekunowie?
Na tym etapie najważniejsze jest śledzenie komunikatów MEN oraz szkoły. Warto zapytać dyrekcję, jak placówka przygotowuje egzaminy klasyfikacyjne i jakie dostosowania może zapewnić dziecku. Rodzice uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi powinni zgromadzić aktualne dokumenty i omówić z placówką rozwiązania wynikające z orzeczenia lub opinii.
Jeżeli szkoła znajduje się daleko od miejsca zamieszkania, dobrze wcześniej ustalić możliwe terminy, liczbę egzaminów jednego dnia i warunki organizacyjne. Nie warto jednak podejmować kosztownych decyzji wyłącznie na podstawie projektu, zanim nie będzie znana ostateczna treść przepisów.
Jak wspierać dziecko przed egzaminem?
Rozmowę o egzaminie warto prowadzić spokojnie i konkretnie. Dziecko powinno wiedzieć, gdzie odbędzie się spotkanie, kto będzie obecny i jak może wyglądać jego przebieg. Pomocne może być wcześniejsze odwiedzenie szkoły, przygotowanie planu podróży oraz przećwiczenie krótkich zadań w warunkach zbliżonych do egzaminacyjnych.
Przy silnym lęku, trudnościach sensorycznych lub problemach z funkcjonowaniem w nowym miejscu warto skonsultować się z nauczycielem, pedagogiem, psychologiem albo innym specjalistą znającym dziecko. Celem przygotowań nie powinno być wywieranie dodatkowej presji, lecz zwiększenie poczucia przewidywalności i bezpieczeństwa.
Najczęściej zadawane pytania
Czy nowe zasady egzaminów klasyfikacyjnych zaczną obowiązywać 1 września 2026 roku?
Taki termin przewiduje projekt nowelizacji. Według stanu informacji na 22 lipca 2026 roku nie należy jednak traktować wszystkich propozycji jako ostatecznych, ponieważ prace legislacyjne nie zostały jeszcze zakończone.
Gdzie według projektu ma odbywać się egzamin klasyfikacyjny?
Projekt zakłada przeprowadzanie egzaminu stacjonarnie w szkole, do której uczeń został przyjęty, w bezpośredniej obecności członków komisji.
Ile ma trwać egzamin klasyfikacyjny?
Według projektu egzamin z jednego przedmiotu ma trwać od 30 do 45 minut w szkole podstawowej oraz od 40 do 60 minut w szkole ponadpodstawowej. Jednego dnia uczeń miałby zdawać egzaminy z maksymalnie trzech zajęć edukacyjnych.
Czy każdy uczeń musi zdawać egzamin klasyfikacyjny?
Nie. Egzamin klasyfikacyjny dotyczy uczniów w określonych prawem sytuacjach, między innymi realizujących obowiązek szkolny poza szkołą. Nie jest to zwykły egzamin obowiązkowy dla wszystkich uczniów.
Źródła i aktualność informacji
Artykuł przedstawia stan informacji na 22 lipca 2026 roku. Szczegóły projektu można sprawdzić w komunikacie Ministerstwa Edukacji Narodowej. Zastrzeżenia dotyczące sytuacji dzieci opisuje Rzecznik Praw Dziecka.
Źródła
- Portal Gov.pl: Zmiany przepisów o ocenianiu i klasyfikowaniu
- Rzecznik Praw Dziecka: Uwagi do zasad oceniania i egzaminowania


































































